W kształtowaniu samodzielności ważną rolę odgrywa najbliższe środowisko, ponieważ dziecko wykonuje o własnych siłach pierwsze czynności w domu rodzinnym. Jego rozwój zależy, więc od warunków, postawy rodziców, metod wychowania, umiejętności kierowania rozwojem. Wykonując proste czynności dziecko zaspokaja własne dążenia do autonomii i samodzielności. Brak sytuacji sprzyjających rozwijaniu samodzielnego działania, umiejętności praktycznych, prowadzi do stopniowego „zabijania” tej tak ważnej wrodzonej cechy człowieka. Ochranianie, wyręczanie powodują zahamowanie rozwoju takich cech, jak niezależność odpowiedzialność. Ponadto dziecko pozbawione możliwości samodzielnego rozwoju, w życiu dorosłym posiada poczucie niższej wartości oraz nie przejawia dążności do samorozwoju i samorealizacji.
W procesie rozwoju samodzielności i niezależności dziecka dużą rolę odgrywa jego rodzina. Od postaw wychowawczych rodziców, organizacji życia w rodzinie zależy, czy dziecko potrafi być zaradne i samodzielne, czy rozwinie pożądane cechy charakteru. Rodzice muszą być świadomi, że największą krzywdą, jaką można wyrządzić dziecku, to nie wdrażanie go do samodzielnych działań, zaszczepienie mu niechęci do nich, czy stwarzanie sytuacji uniemożliwiających uniezależnienie się od osób dorosłych.
Rodzinę można więc nazwać pierwszą szkołą edukacji usamodzielniającej.
Samodzielność dziecka w wieku przedszkolnym ma charakter czynności i przejawia się w trzech aspektach:
– samodzielności praktycznej, która ujawnia się w wykonywaniu codziennych czynności na rzecz samego siebie lub potrzeb rodziny; związana jest z samodzielnym radzeniem sobie w sytuacjach wymagających wykonania czynności samoobsługowych; dziecko samodzielne to dziecko umiejące wykonać szereg prac związanych z obsługą siebie oraz samodzielnie
wykonywać powierzone mu obowiązki związane z pracami gospodarczymi i porządkowymi w domu rodzinnym,
– samodzielności umysłowej, która polega na podejmowaniu decyzji i rozwiązywaniu problemów zarówno organizowanej zabawie, jak i pracy,
– samodzielności społecznej, która oparta jest na umiejętności porozumiewania się, współpracy, współdziałania, współdecydowania oraz odpowiedzialności za podejmowane decyzje społeczne.
Rodzice reprezentują różne postawy zarówno pozytywne jak i negatywne.
Można je podzielić na trzy grupy:
1. Postawa ochraniająco – wyręczająca;
2. Postawa rygorystyczno – nakazująca;
3. Postawa rozumnego kierowania.
Postawa ochraniająca przybiera różne formy, w zależności od źródeł, z których pochodzi. Wspólna jest dla nich gotowość do ochraniania dziecka przed każdym wysiłkiem, trudnością czy obowiązkiem. Postawa ta często wiąże się z fałszywie pojętą miłością rodzicielską oraz niedocenianiem możliwości dziecka.
Postawa ochraniająco – wyręczająca charakteryzuje się najczęściej liberalizmem i pobłażliwością, nie sprzyja rozwojowi samodzielności. Niedopuszczalne jest, aby rodzice wyręczali dzieci w ich pracach, brali na siebie ich obowiązki, starali się ułatwić im życie. Odsuwanie dziecka od czynności samoobsługowych czy prac domowych jest bardzo szkodliwe, bowiem ogranicza samodzielność i niezależność dziecka oraz zmniejsza tempo jego rozwoju fizycznego i psychicznego.
Postawa rygorystyczno – nakazująca ma miejsce w rodzinach, gdzie brak konsekwencji, systematyczności, właściwej atmosfery. Często wobec samodzielnych działań dziecka rodzice przejawiają postawy agresywne, nadmiernie wymagające. W postawie rygorystycznej dominuje nakaz, dyrygowanie, popędzanie, a nawet przeciążanie obowiązkami. Często stosowaną metodą egzekucyjną jest kara fizyczna, która wywołuje lęk i zniechęcenie do samodzielnego działania.
Część rodziców reprezentuje postawę rozumnego wymagania, która jest związana z konsekwencją, systematycznością oraz okazywaniem miłości. Życzliwa kontrola i aprobata, a niejednokrotnie zachęcanie, rozwija umiejętność samodzielnego działania i myślenia oraz podejmowania czynności z własnej inicjatywy. Postawa ta sprzyja ukształtowaniu się w dzieciach samodzielnej i w pełni odpowiedzialnej osobowości.
Często współcześni rodzice w słabym stopniu orientują się w procesach.
Rozpoczynając pracę nad wdrażaniem do samodzielności należy pozwolić dziecku na działanie według własnego uznania, na borykanie się z własnymi problemami, powinniśmy dopuścić do tego, aby dziecko uczyło się na własnych błędach. Możliwości rozwinięcia dziecięcej autonomii uwidaczniają się nam codziennie.
A oto pewne szczególne sposoby, które mogą pomóc dzieciom nauczyć się polegać raczej na sobie niż na osobach dorosłych.
Aby zachęcić dziecko do samodzielności:
1. Pozwól dziecku dokonać wyboru.
2. Okaż szacunek dla dziecięcych zmagań.
3. Nie zadawaj zbyt wielu pytań.
4. Nie śpiesz się z dawaniem odpowiedzi.
5. Zachęcaj dziecko do korzystania z cudzych doświadczeń.
6. Nie odbieraj nadziei.
Opracowała: Agata Kolasa-Skiba













